Pytanie kontrolne
Zanim zdecydujesz, zadaj sobie jedno pytanie: czy twarz na tym zdjęciu jest dobra?
Jeśli tak — poprawiaj fragment. Twarz zgodna z resztą biblioteki to najcenniejsza rzecz na tym kadrze i szkoda ją tracić przez sześć palców. Nowa generacja oznacza nowe losowanie i ryzyko, że twarz wyjdzie nieco inna.
Jeśli twarz i tak jest do poprawy — generuj od nowa, bo naprawianie wszystkiego po kolei zajmie więcej czasu niż kilka nowych prób.
Do czego nadaje się inpainting
- Dłonie i palce — najczęstszy błąd i najlepszy kandydat na poprawkę.
- Drobne artefakty w tle: zdeformowane przedmioty, bełkot zamiast napisów.
- Detale ubrania — guziki, zamki, wzory, które się rozjechały.
- Dodanie elementu, którego zabrakło.
Kiedy inpainting nie pomoże
- Zła poza albo dziwne proporcje ciała — to problem całej kompozycji.
- Nienaturalne oświetlenie — poprawka fragmentu nie zmieni światła w scenie.
- Efekt „woskowej skóry" na całej postaci.
- Twarz niezgodna z resztą serii — próba poprawiania twarzy zwykle daje trzecią, jeszcze inną osobę.
Popraw, gdy błąd zajmuje mniej niż mniej więcej jedną piątą kadru i nie dotyczy twarzy. Przy większym udziale albo przy twarzy — szybciej wyjdzie nowa generacja. Liczenie na to, że „jeszcze jedna poprawka to naprawi", to najczęstszy sposób na stracenie godziny przy jednym zdjęciu.
Rzecz, o której się zapomina
Nie każde zdjęcie trzeba ratować. Przy generowaniu seryjnym normalne jest, że większość kadrów idzie do kosza. Wybieranie najlepszych z dwudziestu prób jest szybsze i daje lepszy efekt niż doszlifowywanie jednego przeciętnego.